Każdy ma swojego Anioła Stróża

 

Tak, każdy ma swojego Anioła Stróża, bez względu na to czy w niego wierzy czy nie. Zostaje on nam przypisany w momencie poczęcia i trwa przy nas aż do momentu naszej śmierci. Nasz Anioł Stróż jest wyrazem ogromnej miłości Boga do nas- ludzi.

Każda jedna istota ludzka posiada swojego najwierniejszego przyjaciela- Anioła Stróża. Nie ma znaczenia jaką religię wyznaje lub czy wogóle jakąś wyznaje. Wszyscy jesteśmy istotami duchowymi.

Anioł Stróż jest przy nas zawsze, gotowy nam pomóc. Wystarczy go o to poprosić. Należy jednak pamiętać, iż nasz Anioł nie może naruszyć naszej wolnej woli. Została nam ona podarowana przez Boga jako najcenniejszy dar, którego absolutnie nikt nie ma prawa nam odebrać. Należy zatem wyrazić naszą wolę, aby Anioł mógł ingerować w nasze życie. Bez naszej wyraźnej prośby nasz opiekun nie może interweniować.

A zatem, kiedy dotyka Was jakiś problem, zwróćcie się do Waszego Anioła Stróża o pomoc. On na pewno Was wysłucha i zrobi wszystko co w jego mocy, aby Wam ulżyć w cierpieniu. Pamiętajcie, aby nie podpowiadać Aniołowi rozwiązań Waszego problemu. Czasami pomoc przychodzi z zupełnie niespodziewanej strony. Czasami to, co wydaje nam się rozwiązaniem naszych trosk w dłuższym czasie przyniosłoby nam jeszcze więcej cierpienia.

Załóżmy sytuację:

Po kilku latach związku opuszcza nas partner. Jesteśmy załamani, za wszelką cenę pragniemy, aby nasz partner do nas powrócił. Zwracamy się do naszego Anioła Stróża z błagalnymi prośbami o rozwiązanie naszego problemu. Jedynym rozwiązaniem jakiego pragniemy jest powrót ukochanej osoby. Anioły, jako istoty z innego świata mają moc przewidywania tego, co jest dla nas dobre a co nie. Jeśli więc Anioł uzna, że związek z tą osobą byłby źródłem naszego cierpienia- nie usłucha naszych błagalnych modlitw. Ale(!) może sprawić, że znajdziemy nową miłość lub odnajdziemy nasze życiowe powołanie.

Czasami kończy się coś, by zrobić miejsce czemuś nowemu, lepszemu. Cierpimy, nie wiedząc, że za rogiem czeka na nas prawdziwe szczęście. Nasz Anioł Stróż to wie. Dlatego tak istotne jest, aby nie “dyktować” naszemu opiekunowi rozwiązań naszych trosk. On wie co przyniesie nam radość i spełnienie.

Jak modlić się bądź prosić o pomoc naszego Anioła Stróża?

Po prostu poprosić. Tak zwyczajnie. Nie musimy recytować modlitw, choć oczywiście możemy! Wystarczy usiąść w osamotnieniu, przymknąć oczy, uspokoić myśli i… porozmawiać ze swoim Aniołem. Można rozmawiać z nim jak z najlepszym kumplem, można “wypłakać mu się w rękaw”. On na pewno nas wysłucha i zrobi wszystko, aby usunąć przeszkody stojące na drodze do naszego szczęścia.

Anioł Stróż kocha przypisanego mu człowieka ponad wszystko. Jest to miłość wykraczająca poza ludzkie rozumienie. Nasz anielski przyjaciel nigdy nas nie ocenia, nawet gdy robimy coś złego. Wtedy też trwa przy nas. Cierpi, gdy my cierpimy. Płacze, gdy my płaczemy. Nie może ingerować w naszą wolę, a więc może się tylko przyglądać ze smutkiem, gdy niszczymy sami siebie, bądź drugiego człowieka. Może reagować tylko wtedy, gdy go o to poprosimy, a więc prośmy!

Znane są na świecie wyjątkowe przypadki, kiedy to Anioł Stróż wkroczył w życie człowieka bez jego uprzedniej prośby. Jakiś czas temu, w USA, głośnym echem odbił się wypadek samochodowy pewnej młodej kobiety. Kobieta ta jechała autem, straciła panowanie nad kierownicą i wpadła autem do lodowato zimnej rzeki. W samochodzie wraz z nią była jej 18-omiesięczna  córeczka. Niestety matka zginęła na miejscu. Policjanci, którzy pierwsi dotarli na miejsce wypadku, wyraźnie słyszeli nawoływanie o ratunek dochodzące z wody. Policjanci mieli pewność, że kobieta, która prowadziła auto nie żyje. Rzucili się jednak na ratunek słysząc tajemniczy głos. Po chwili wyłowili żywą dziewczynkę, która spędziła pod lodowatą wodą 14 godzin!

Dlaczego w tym przypadku Anioł Stróż zadziałał bez przyzwolenia człowieka?

Nie wiem. Być może nie był to jeszcze czas śmierci tej małej dziewczynki. Być może ta mała osóbka ma coś bardzo ważnego do zrobienia na tym świecie, dlatego nie mogła zginąć. Odpowiedź na to pytanie jeszcze długo pozostanie dla nas tajemnicą.

 

Mój Anioł Stróż pomaga mi codziennie. Wyraźnie czuję jego obecność, szczególnie podczas wyciszenia. Czy jestem wyjątkowa? Nie. Każdy z nas może to poczuć. Każdy z nas może zbudować wspaniałą relację ze swoim Aniołem Stróżem. On tylko na to czeka. Warto spróbować, nic nie mamy do stracenia, a wiele możemy zyskać.

Spróbuj już dzisiaj.

Usiądź, zrelaksuj się i mów do swojego Anioła. A potem miej oczy, uszy i serce otwarte na anielskie znaki. One na pewno się pojawią.

Wiola

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *